ProKarton w debacie i na łamach Rzeczpospolitej

Przedstawiciel Fundacji ProKarton – Łukasz Sosnowski, wziął udział w debacie na temat Rozszerzonej odpowiedzialności producenta (ROP), która odbyła się 17 grudnia w redakcji dziennika Rzeczpospolita. Natomiast jeszcze w listopadzie, w dodatku „Walka o klimat”, ukazał się artykuł dotyczący miejsca kartonów do płynnej żywności w nowym systemie ROP.

W debacie zorganizowanej przez dziennik Rzeczpospolita wzięli udział (na zdjęciu tytułowym od lewej): Konrad Nowakowski – prezes Polskiej Izby Odzysku i Recyklingu Opakowań, Krzysztof Gruszczyński – przewodniczący Rady Programowej Związku Pracodawców Branży Komunalnej, Gabriela Lenartowicz – posłanka na Sejm RP, Olga Goitowska – Unia Metropolii Polskich, Leszek Świętalski – pełnomocnik Związku Gmin Wiejskich RP, Łukasz Sosnowski – prezes Fundacji ProKarton, Jacek Wodzisławski – prezes zarządu, Fundacja RECAL.

Projekt ustawy wdrażającej Rozszerzoną odpowiedzialność producenta (ROP) budzi kontrowersje – spór w debacie publicznej nie dotyczy samej idei ROP, lecz sposobu podziału kosztów między producentów, gminy i mieszkańców oraz dopasowania przepisów do realiów rynku odpadów i wymogów unijnych. Uczestnicy debaty podkreślali potrzebę dalszych prac i modyfikacji projektu, aby system był spójny, skuteczny i sprawiedliwy dla wszystkich stron zaangażowanych w gospodarkę odpadami w Polsce.

Łukasz Sosnowski, prezes ProKarton, tak podsumował stan prac:

Dyskusja o nowym systemie ROP jest burzliwa głównie ze względu na kwestie takie jak jego finansowanie, środki dla gmin czy realizacja poziomów zbiórki i recyklingu przez organizację ROP. To ważne tematy. Chciałbym jednak zwrócić uwagę na inny – nie mniej ważny element przyszłego systemu, którego przejrzyste skonstruowanie jest niezbędne dla wydajności przepisów o Rozszerzonej odpowiedzialności producenta.

Projekt ustawy przewiduje wprowadzenie w Polsce celów selektywnego zbierania odpadów opakowaniowych. Co do zasady jest to bardzo dobre rozwiązanie. Ale, jak na razie, rodzące więcej pytań niż odpowiedzi. Kto miałby być odpowiedzialny za osiąganie tych celów? Producenci nie mają w przepisach zapisanego takiego obowiązku. Na jakim etapie zagospodarowania odpadów należałoby te targety liczyć? Wreszcie – czy rzeczywiście są to poziomy zbierania, skoro zaproponowane są w wysokości celów recyklingu z PPWR? Przecież poziom zbiórki i recyklingu zawsze będzie się nieznacznie różnił. I na koniec – dlaczego twórcy projektu ustawy wybrali tylko niektóre opakowania?

W tabeli z celami selektywnej zbiórki pominięte są opakowania wielomateriałowe, w tym popularne kartony na mleko i soki. Na podstawie takich przepisów można by w Polsce nie zebrać ani jednego kartonu i będzie to zgodne z ustawą. Ale czy z również z sensem i ideą ROP?

Według Fundacji ProKarton system ROP powinien tworzyć ramy prawne, pozwalające na osiąganie wysokich poziomów recyklingu, zgodnych z wymaganiami unijnych przepisów PPWR. W ramach nowego systemu wszystkie rodzaje odpadów opakowaniowych powinny mieć szanse być przetworzone na nowe opakowania lub inne produkty.

Postulaty te Fundacja ProKarton przedstawiła także w dodatku „Walka o klimat”, który ukazał się 28 listopada br. Prezes Fundacji podkreślał w nim, że Polska ma dziś realną szansę stać się regionalnym liderem recyklingu kartonów do płynnej żywności, a istniejąca infrastruktura jest gotowa do przetwarzania wszystkich kartonów wprowadzanych na nasz rynek. Zwracał jednocześnie uwagę, że wszystkie rodzaje odpadów opakowaniowych, w tym kartony do płynnej żywności i cała frakcja wielomateriałowa, powinny mieć szansę osiągania wysokich poziomów selektywnej zbiórki i recyklingu, w celu realizacji wymogów unijnego rozporządzenia PPWR. W przeciwnym razie, jak podkreślał, grozi nam cofnięcie się o kilkanaście lat, sprzeczne z kierunkiem wyznaczanym przez europejskie regulacje.

***

Zapraszamy do przeczytania relacji z debaty, który odbyła się 17 grudnia w redakcji Rzeczpospolitej:

https://klimat.rp.pl/debaty/art43523451-rop-jest-projekt-ustawy-ale-nie-ma-zgody